„Ciemno wszędzie, głucho wszędzie… co to będzie, co to będzie?”

 

7 września uczniowie klas 8a i 8b wzięli udział w niezwykłej lekcji otwartej z matematyki, przygotowanej przez Panią Agnieszkę Różycką w ramach Narodowego Czytania 2026. Punktem wyjścia były oczywiście „Dziady” cz. II Adama Mickiewicza, ale tym razem spojrzeliśmy na romantyczny świat duchów… z matematycznej perspektywy.

Czy da się policzyć duchy? Sprawdzić, ile procent zapasów Guślarza przypadnie Józiowi i Rózi? Obliczyć średnią liczbę porcji odebranych Złemu Panu przez ptactwo? A może wyliczyć prawdopodobieństwo spotkania Olesia przez Zosię?

Okazało się, że da się!

Uczniowie pracowali w grupach, rozwiązując matematyczno-literackie zadania nawiązujące do bohaterów dramatu. Każda grupa musiała zmierzyć się z innym rodzajem „duchowej matematyki” – były więc duchy lekkie, duchy ciężkie i duchy pośrednie.

Józio i Rózia zabrali nas w świat procentów, Zły Pan zmusił do zmierzenia się ze średnią arytmetyczną, a Zosia… dostarczyła okazji do obliczenia prawdopodobieństwa. Jak się okazało, nawet romantyczne duchy całkiem dobrze radzą sobie z matematyką. 

Najważniejsze było jednak coś więcej niż same obliczenia. Lekcja pokazała, że matematyka i literatura wcale nie muszą być od siebie odległymi światami. Liczby mogą pomóc spojrzeć na tekst literacki z zupełnie innej strony, a znajomość lektury może stać się punktem wyjścia do rozwiązywania matematycznych problemów.

Na zakończenie uczniowie powrócili do najważniejszego przesłania „Dziadów” cz. II:

„Bo kto nie był człowiekiem ni razu,
temu człowiek nic nie pomoże”.

I właśnie tutaj matematyka ustąpiła miejsca refleksji. Bo choć można obliczyć procenty, średnią i prawdopodobieństwo, są rzeczy, których żadnym wzorem policzyć się nie da.

Powrót na górę

Uczestniczymy w programach: